"Kolejny dzień
Kolejne wyzwania."
Nie wierzę , że już dzisiaj mamy luty. Niedawno zaczęłam chodzić do gimnazjum. Opowiem wam jak to było.
"Przyszłam do nowej bardzo dużej szkoły. Dawniej chodziłam do szkoły , która była bardzo malutka. To było dla mnie wyzwanie. Weszłam i poszukałam sali 224. Już ktoś tam stał. Poczekałam aż nauczyciel przyjdzie. Nareszcie się doczekałam. Przyszła dość pulchna , pani w średnim wieku. Wyglądała na bardzo miłą. Weszliśmy do sali , usiadłam w ostatniej ławce. Pani opowiadała o profilu naszej klasy. Zapewne uczy matematyki , bo nasza klasa jest informatyczno-matematyczna.
Przyznaję jestem dobra z matmy. Nie wiem jak to robię.
Nasza wychowawczyni rozdała nam plan lekcji , a później poszliśmy na apel. Oczywiście jak zawsze było bardzo nudno. Zaczęłam rozmawiać z jedną dziewczyną wydawała się miła.
Przedstawiłyśmy się sobie. Ma na imię Ewelina. Gadałyśmy szczególnie o tym , dlaczego zapisałyśmy się do tej klasy i do jakiej wcześniej chodziłyśmy szkoły. Postanowiłam , że się z nią zaprzyjaźnię.
Nareszcie przynudzanie się skończyło i mogliśmy iść do domu. Okazało się , że mieszkamy blisko siebie. Nareszcie znalazłam przyjaciółkę. Dawne przyjaźnie zakończyły się od rozpoczęcia gimnazjum. Trochę się zawiodłam na ludziach , którym ufałam. Nie miałam już komu się zwierzać.
Następnego dnia poszłam z Eweliną do szkoły. Przegadałyśmy całą drogę.
Już wiedziałam , że słuchamy podobnej muzyki i uwielbiamy czytać książki. Takich ludzi to ze świecą szukać !
No więc weszliśmy do sali , pierwsza była matematyka. Potem jakieś inne lekcje. Na każdej siedzimy razem. Na każdej lekcji się przedstawialiśmy. i omawialiśmy PSO.
Nauczyciele są nawet spoko. Myślałam , że będzie gorzej. Już tak rozmawiałam z Eweliną , że w naszej klasie nie ma ładnych chłopaków. To było do przewidzenia. Sami kujoni i nałogowcy komputerowi. Totalna porażka.
Nadal myślałam o Piotrku. Gdy chwilowo przysnełam na przerwie moja przyjaciółka zaczepiła jakąs dziewczynę z naszej klasy.Szły już w moją stronę.
- Elena , to jest Julia .
- Hej miło mi cię poznać.
Kto to był do cholery? - pomyślałam
- Myślałam , że się zaprzyjaźnimy w trójkę i stworzymy swoją paczkę. Co wy na to ?
- Ja jestem chętna - powiedziała Julia
- No to ja też .
Dowiedziałam się już wszytkiego o Julii . Wiem , że ma chłopaka , interesuje się modą i w przyszłości chcę być fryzjerką.
- Dlaczego poszłaś na ten profil?
- Rodzice mi kazali.
- Aha , to przykre.
No i tak powstała nasza paczka.
Oto pierwsza część mojej gimnazjalnej historii
C.D.N.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz